Moje pasje…

 

… wyrastają z moich zainteresowań naukowych. Któregoś dnia przyszło olśnienie: przecież to da się wykorzystać w codziennym życiu! Tak, by żyć pełniej, bardziej szczęśliwie. Zaczęłam korzystać z wiedzy naukowej, by rozwiązywać codzienne problemy. Najpierw dla siebie. I przekonałam się, że to działa !!! Zaczęłam więc dzielić się tą wiedzą…

 

– to mój ulubiony rodzaj wśród wszystkich innych gatunków bajki: obyczajowej, o zwierzętach, terapeutycznej, itp. Dlaczego? Bajka magiczna jest jednym z najstarszych rodzajów bajek. Była opowiadana przez osoby wtajemniczone, doświadczone, takie które przeżyły życie i dobrze znały uroki i zagrożenia codzienności. Ma stały schemat i mówi o regułach, które wspierają nas w naszych poczynaniach. Ich poznanie i podążanie za nimi nie ogranicza, lecz otwiera niezmierzone możliwości dla każdego człowieka.

W roku akademickim 2012/13 prowadziłam na moim Uniwersytecie jedno z bajkowych seminariów. Studentki, praca z nimi, ich zaangażowanie i widoczny rozwój osobisty, którego miałam zaszczyt być świadkiem, natchnęły mnie, by wejść głębiej w świat bajki magicznej.

Zaczęłam pisać bajki. Najpierw dla siebie, a potem dla  moich bliskich. I tak piszę… więcej na bajkoweseminaria.pl

 

– to moja kolejna pasja. Ta, z kolei, wyrasta z moich zainteresowań cybernetycznymi modelami systemów autonomicznych. Nasze życie stanowi pewną całość ze wszystkim co nas otacza: rodziną, społeczeństwem, państwem, a także społecznością międzynarodową. Chcemy żyć jednocześnie dla siebie i dla innych, pragniemy się rozwijać i czuć się bezpiecznie, dążymy do realizacji własnych celów, ale rzadko możemy je realizować w oderwaniu od celów innych ludzi. Codziennie dopływają do nas nowe informacje, mamy więcej lub mniej sił, stajemy się mniej lub bardziej zasobni finansowo, czujemy większą lub mniejszą miłość do otaczających nas ludzi. Jak w tym wszystkim się połapać? Temu właśnie służą moje Mapy. To bardzo skuteczne narzędzie porządkowania doświadczenia, rozpoznawania własnych zasobów, wytyczania celów i sposobów ich osiągania. Poza tym, rysowanie takich map sprawia ogromną radość. Rysuję mapy dla siebie i dla znajomych. Już w trakcie pracy coś zaczyna się zmieniać, porządkować, pojawia się energia i pragnienie działania. Teraz. Zaraz. Natychmiast.

 

– to mój sposób na poznawanie i oswajanie świata. Używam słów jako mostów, by budować porozumienie. W czasie studiów nauczyłam się języka angielskiego, rosyjskiego i perskiego, a także przyswoiłam sobie podstawy ukraińskiego, arabskiego i cerkiewnosłowiańskiego. Dwa lata temu zaczęłam uczyć się języka włoskiego. Uwielbiam uczyć się nowych języków, bo każdy z nich odkrywa jakąś część mojej osobowości, wcześniej mi nieznaną. Tak jak w przypadku języka włoskiego, dzięki któremu poznałam słoneczną i pełną temperamentu część siebie.

 

- Mam jeszcze jedną wielką pasję, którą nazwałam Jogą Sukcesu. Praktykę jogi metodą Yengara rozpoczęłam w 1999 roku. Po osiągnięciu pewnego etapu doszłam do wniosku, że dla mnie ta metoda jest niewystarczająca. Zaczęłam układać własne sekwencje asan (pozycji jogi) i łączyć je z afirmacjami, tak aby już po krótkiej sesji ćwiczeń osiągnąć spokój, doładowanie akumulatorów i nastawić się na osiągnięcie celu, który przed sobą postawiłam. Ciągle doskonalę moją metodę.